To co słucham

poniedziałek, 13 października 2014

Powrót do punktu wyjścia

Znowu ja z starym dołem, a konkretnie ponownie zawitał mnie mój kompleks na opadające powieki <taka dupa>. Myślałam że już się go pozbyłam ale jednak nie <wielki doł>
Byłam ostatnio u pani psychiatry i powiedziała że mam już ostawiać leki, ale mój stan się pogarsza <widzę to> i znowu zacznę je barć.
Opadająca powieka no niby to nie taki problem, ale dla mnie tak, makijażu nie da zrobić <chociaż się nie maluje) odp jest prosta ........cosplay!!
Dziś napadł mnie dołek i czuje się fatalnie nawet nie chcę jechać na Japanicon V który jest za 4 dni :(  doł nie dał mi spokoju, więc poszłam do mamy i siedziałam tam 30 minut, i płakałam, nie mogłam się uspokoić <mama bezradna>  powiedziała że mam już na tym punkcie obsesje <i sie z nią zgodzę>
Zauważyłam że prze cosplay mam same kompleksy, widocznie nie jestem stworzona do cosplayu, to jest nie fer bo ja chcę< boże czemu mnie pokarałeś ?>


<właśnie słucha>

piątek, 10 października 2014

Kompleks nr 2

Moim kompleksem nr 2 to waga

Sądzę że nie tylko ja mam z tym problem, ważę 75 kg przy wzroście 174cm, talia na nr 40 a biodra na nr 44.
Macie wyobrażenie mnie? nie będę dużo pisać, bo to mogę jeszcze zmienić/
Dobrze wiem że to jak wyglądam teraz obecnie to tylko zasługa wyłącznie mnie :P




















w nastęnych kompleksach Noga i usta